[ Pobierz całość w formacie PDF ]

- To zupełnie inna sprawa.
- Kiedy spotkacie się z tamtymi ludzmi, dopiero po wysadzeniu mnie na Ziemi czy wcześniej?
- Będzie to tak zrobione, że niczego nie zauważysz.
- Jak daleko już jesteśmy? - zmieniłem temat, gdyż stało się dla mnie jasne, że już niczego więcej nie dowiem
się w tej sprawie.
- Pokonaliśmy już około 2/3 drogi, czyli jakieś 45 milionów kilometrów.
Ilekroć słyszałem te liczby, czułem się nieswojo. Gdy wybrałem się do stolicy przez Sao Paulo, była to dla mnie
wielka wyprawa, a on mi tu mówi z obojętnością o tysiące razy większej odległości, jak gdyby to był wypad na
drugi koniec miasta.
- Czy minęliśmy już ten neutralny odcinek, o którym wcześniej mówiłeś?
- Tak.
- Dlaczego ten kawałek przestrzeni nazywacie neutralnym?
- Nie wiem jak ci to wyjaśnić. Otóż kosmos posiada własne pole ciągnące się w nieskończoność. Na przykład
nasze Słońce dominuje do momentu zetknięcia się z polem sąsiedniego słońca. To samo dotyczy planet. Gdy ludzie
zamieszkujący którąkolwiek z nich rozpoczynają badanie kosmosu, na początku odkrywają, że siła oddziaływania
ich planety jest ograniczona do niewielkiej przestrzeni.Pózniej jednak przychodzą dalsze odkrycia. Badając swoich
sąsiadów stwierdzają, że ta siła może być w pewnych przypadkach odpychająca, a w innych przyciągająca.
- W jakich?
- Wezmy na przykład ten statek. W tej chwili jest on przyciągany przez pole Ziemi, jednak kiedy znajdziemy się
bliżej niej, ta sama siła zacznie nas odpychać i będziemy musieli przejść na inny system napędowy. Gdyby tych sił
nie było, na planetach nie byłoby życia, bowiem w kosmosie unosi się nieskończenie dużo szczątków, które
zniszczyłyby wszystko, powiększając swoją liczbę do tego stopnia, iż żaden obiekt nie byłby w stanie utrzymać się
na swojej orbicie. Wchodząc w przestrzeń neutralną ciała te napotykają siły dwóch planet, które wprawiają je w
ruch. Dzieje się tak, ponieważ siły te nie są sobie równe.
- Która z naszych planet ma silniejsze pole, Ziemia czy Akart?
- Ziemia. Dlatego właśnie przestrzeń neutralna znajduje się bliżej Akart.
- A kiedy odległość między nimi jest większa?
- no, wtedy pola są bardziej wydłużone, ale zawsze w takich samych proporcjach. Gdy odległość jest bardzo
duża, efekt jest taki sam, z tym że może się nań nałożyć iddziaływanie innego obiektu, jesli znajdzie się on bliżej
nich.
- Czy między planetami i słońcem występuje to samo zjawisko?
- Nie, ponieważ siły wytwarzane przez planety są nieporównywalnie słabsze od siły słońca, a ponadto planety są
od niej uzależnione [podobnie jak księżyce od sił swoich planet]. Siły Słońca raz odrzucają planety na wielkie
odległości, a raz przyciągają je.13
- Jak to możliwe, że szczątki, o których wspomniałeś, nie uszkadzają statku?
- Po pierwsze dlatego, że są one zbudowane z materiału, który podlega przyciąganiu, a po drugie dzięki polom
ochronnym wytwarzanym przez statki.
- Czy znowu będę musiał iść spać, czy też będę mógł czuwać przez resztę podróży?
- Kiedy dotrzemy do najsilniejszych barier Ziemi, będziesz musiał iść spać.
- Jak daleko mamy do nich?
- Mamy jeszcze trochę czasu. Możesz nie spać przez najbliższą godzinę [akartiańską], czyli przez 7 godzin i 40
ziemskich minut.
- Czy możecie stąd oglądać Ziemię?
- Owszem.
- Czy ja też mógłbym na nią popatrzeć? Czy jest to możliwe?
- Tak, zaraz ci pokażę.
- Stale informujesz mnie: pora spać, pora wstawać  jednak nie przypominam sobie, abyś ty lub ktokolwiek
inny dotykał mnie bądz podawał mi coś na sen. Możesz to wyjaśnić?
- A nie wpatrywałeś się w jasny krąg światła nad łóżkiem?
- Wpatrywałem, ale co to światło ma do rzeczy?
- Bardzo wiele. To identyczne światło, jak to, które widziałeś podchodząc do naszego statku na Ziemi. Tamto
było jednak dużo silniejsze i dlatego z miejsca straciłeś przytomność. To natomiast jest słabsze i powoduje jedynie
szybkie uśpienie.
- Czy wyłączacie je po moim zaśnięciu?
- Nie, wyłączamy je, gdy chcemy ciebie obudzić.
- Jak to możliwe, że światło ma taki wpływ na organizm człowieka?
- To nie jest zwyczajne światło. Nasi uczeni pracowali przez wiele lat, zanim odkryli ten sposób oddziaływania
na mózg i inne odpowiedzialne za sen narządy.14
- Chcesz powiedzieć, że człowiek poddany temu promieniowaniu nie obudzi się, dopóki nie zostanie ono
wyłączone?
- Tak.
W końcu postanowiłem zadać pytanie, które od dłuższego czasu cisnęło mi się na usta.
- O czym tak długo rozmawiałeś z Synem Słońca podczas zawodów?
- Syn Słońca przekazał mi wtedy instrukcje, jak mamy cię traktować w czasie podróży.
Acorc wstał z ławy, nalał wody do kubka, po czym podał mi ją razem z pigułką, którą połknąłem bez wahania.
1. Istnieją liczne przypadki, w czasie których istoty pozaziemskie dawały wziętym coś do połknięcia lub wypicia.
2. Budowa przez ludzi (Ziemian) sztucznych platform kosmicznych była w roku 1958 wciąż w sferze marzeń. W tym
czasie nie byliśmy jeszcze w stanie umieścić na stałej orbicie jakiegokolwiek sztucznego satelity.
3. W roku 1958 nikt nie miał pojęcia, jak może wyglądać liczący wiele kilometrów długości sztuczny satelita. Patrząc z
perspektywy czasu należy przyznać, że opis Berleta okazał się bardzo trafny.
4. W podobny sposób w ścianach chowane były sprzęty w statkach pochodzących z innej przeludnionej planety  Iarga 
której mieszkańcy odwiedzili Holandię w latach sześćdziesiątych. Istnieją również inne relacje mówiące o tego typu
wykorzystywaniu przestrzeni przez obce istoty.
5. Istoty te pracowały na pokładzie międzyplanetarnego statku w normalnych ubraniach. Podobne ubrane były na pokładzie
swoich statków istoty z planety Iarga i Koldas.
6. Oglądana przez wizjer sztuczna platforma kosmiczna zbudowana była z tego samego lśniącego materiału, co budynki na
Akart, i ciągnęła się na wiele kilometrów we wszystkich kierunkach, daleko poza zasięg wzroku. Jest to jedna z pierwszych
relacji o wielkim statku- matce orbitującym w kosmosie z setkami mniejszych pojazdów na pokładzie. W 1975 roku
otrzymaliśmy raport o statku, który miał średnicę około 15 kilometrów i zabierał na pokład tysiące mniejszych pojazdów.
7. Kiedy Berlet spoglądał na Akart z miejsca, w którym znajdowała się kosmiczna platforma, widział planetę, której
atmosfera, a także obszar wód i lądów miały barwę inną niż Ziemia. Ine kolory posiadała także planeta Iarga opisana
szczególowo przez świadka z Holandii.
8. Liczący około 30 metrów średnicy statek słoneczny Akartian miał trzy poziomy wypełnione licznymi pomieszczeniami i
korytarzami. Trzy poziomy połączone windami miały również statki z planety Koldas opisane przez świadka z Republiki
Południowej Afryki.
9. Sytuacja, w której tylko jeden członek załogi pozaziemskiego statku kontaktuje się z wziętym, występuje w bardzo wielu
innych przypadkach spotkań z UFO. Oznacza to, że tylko jedna bądz bardzo nieliczne istoty pozaziemskie obecne na pokładzie
danego statku są przygotowane do bezpośrednich kontaktów z ludzmi lub danym wziętym.
10. Taki nadmiar jest zjawiskiem powszechnym w ziemskiej technologii. [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • imuzyka.prv.pl